Wyspa zasilana całkowicie zdalnie

2019-05-30
Wyspa zasilana całkowicie zdalnie

Niewielka wyspa Ta'u w Samoa Amerykańskich znajdująca się ponad 6500 km od zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych została do tej pory była zasilana energią elektryczną z olbrzymich generatorów zasilanych olejem napędowym. Jednak obecnie niemal 100% zapotrzebowania energetycznego Ta'u jest zapewnione przez elektrownię solarną składającą się aż z 5,328 paneli słonecznych marki Tesla znajdujących się w pobliżu wybrzeża. Wiele społeczności wyspiarskich nadal korzysta z oleju napędowego w celu utrzymania sieci elektrycznej, jednak olej jako paliwo kopalne przyczyna się do zmiany klimatu, jest kosztowny w transporcie i może prowadzić do częstych awarii. Nawet w świetle ostrej krytyki ze strony specjalistów z branży finansowej i technologicznej, dyrektor generalny Tesli Elon Musk konsekwentnie opisuje przedsięwzięcie warte 2,6mld USD jako "oślepiająco oczywiste", aby zintegrować wytwarzanie i magazynowanie czystej energii na naszej planecie.

Łącznie panele słoneczne wytwarzają 6 megawatogodzin, które są magazynowane w akumulatorach i są w stanie zasilać wyspę przez trzy pełne doby, nawet bez bezpośredniego światła słonecznego. Po ponownym podłączeniu, pojemność zostanie w pełni naładowania w ciągu siedmiu godzin. Zapewnia to niezależność energetyczną wszystkim mieszkańcom Ta'u, których jest około 600. Według lokalnego właściciela sklepu Keitha Ahsoona "jest to część tworzenia historii. Ten projekt pomoże zmniejszyć ślad węglowy na świecie. Żyjąc na wyspie, doświadczasz globalnego ocieplenia z pierwszej ręki. Erozje na plaży i inne zauważalne zmiany są częścią tutejszego życia. To poważny problem, jednak mamy nadzieję, że ten projekt będzie dobrym przykładem dla wszystkich innych." Korzyści elektrowni solarnej na wyspie Ta'u mogą być znaczną zmianą w jakości życia mieszkańców wyspy. Lokalny szpital, szkoła średnia i szkoły podstawowe, komendy straży pożarnej i policji oraz lokalne firmy nie musza już martwić się o przerwy w dostawie prądu lub reglamentację. Jednak największą zaletą jest niewątpliwie bardzo niski koszt energii słonecznej, który pozwoli na zmaksymalizowanie oszczędności.

W najnowszym dokumencie Leonardo DiCaprio w National Geographic "Przed Potopem", właściciel Tesli oraz SolarCity oszacował, że potrzebowalibyśmy około 100  giga-elektrowni słonecznych aby zaspokoić globalne zapotrzebowanie na energię elektryczną.

Pokaż więcej wpisów z Maj 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel